1 września 2025 roku zaprosiłam Was do towarzyszenia mi w mojej treningowej drodze do Mistrzostw Polski.
Rozpoczęte wyzwanie zamieszczania codziennych filmowych relacji z mojej sportowej pracy na Instagramie, zakończyłam w dniu 30 listopada 2025 roku. Był to dzień finałów Mistrzostw Polski.
Dziennik treningowy – w 90 dni do Mistrzostw Polski był dla mnie interesującym eksperymentem. Dzięki wyzwaniu ćwiczyłam wytrwałość i systematyczność. Jestem w nieustającym rozwoju charakteru, kształtuję jego moc i widzę w tym istotę drogi, jaką ma do przebycia sportowiec.
Chcę zachęcać innych młodych ludzi do pielęgnowania marzeń, pasji i aktywować ich do sportu, a jednocześnie upowszechniać wiedzę o najciekawszej z dyscyplin indywidualnych – badmintonie.
Krok po kroku odważnie podążam własną drogą, wprost do obranego celu. Warto mieć marzenia wyznaczać sobie cele.
Dziękuję, że jesteście tu ze mną i przyjęliście zaproszenie do tej przygody z badmintonem.

Dziękuję Staroście Warszawskiemu Zachodniemu Panu Romualdowi Reszka za to, że parokrotnie przyjął zaproszenie do wsparcia finansowego mojej drogi sportowej i uwierzył w mój talent, pracę i wytrwałość.
To wsparcie pomogło mi przygotować się i wystartować w Mistrzostwach Polski (27-30.11.2025r.), ale też przywróciło wiarę, że samorząd dostrzega i docenia zaangażowanie młodych sportowców z regionu. Cieszę się, że mogłam przywieźć do Łomianek dwa medale: złoto i srebro.

Moja pasja do badmintona, to nie tylko to co robię, ale w jaki sposób żyję.
60 krok dziennika treningowego uświadomił mi, jak ważna jest przestrzeń hali w której gram.

Okazało się, że warunki panujące na moim korcie są niewystarczające, by przygotować się w pełni do dużego turnieju. Dlatego intensywnie poszukiwałam innych sal o większej wysokości i szerokości, by móc realizować treningi. Zaznałam, co to znaczy wstawać o 5:00 rano i dojeżdżać na 7:00 na trening do Warszawy.
Za każdym sukcesem stoi drużyna: trener, inni zawodnicy, rodzina i wszystkie pozostałe wspierające osoby.
Cały czas uczę się, rozwijam i cieszę się, że mogę dzielić się moją pasją do badmintona z innymi dziećmi, młodzieżą.
Zapraszam do odwiedzania moich profili społecznościowych (Instagram i TikTok) – odnajdziecie tam dalszy ciąg „pamiętnika młodego sportowca” i zaobserwujcie, to jest również forma wsparcia.
