Za każdym moim sukcesem stoi drużyna. Czas wakacyjny spędzałam na przydomowym korcie i odbywałam ciężkie poranne indywidualne treningi, wieczorami przyjeżdżali zawodnicy i graliśmy do późna w nocy. Niezmiernie jestem wdzięczna, że przestrzeń kortu wypełniają tak wspaniali ludzie.