Marzenia spełniają się, tylko trochę odwagi by prosić odpowiednie osoby o ich realizację. Dzięki Panu Janowi Rudzińskiemu udało mi się przeprowadzić wywiad z moim idolem Przemysławem Wachą (możecie przeczytać wywiad w zakładce ULA POLECA) i odbyć u niego trening wraz z rodzeństwem (Andrzejem i Ewą) oraz dostąpiłam zaszczytu wymienić z nim pare uderzeń. Wtedy, gdy miałam dziewięć lat, powiedział mi, żebym grała jak najczęściej w badmintona. Posłuchałam i robię to codziennie.
