Finał singlowy na turnieju w Baranowie. Przegrałam finał U11 w wieku dziewięciu lat. Z tej przegranej wyniosłam wiele lekcji życiowych. Trafiłam na przeciwniczkę, która chciała wygrać ze mną za wszelką cenę. Wykorzystywała wszystkie możliwe triki, by wyprowadzić mnie z równowagi psychicznej.
Wniosek płynący dla mnie z tej lekcji: – Głowa jest najważniejsza!
Postanowiłam trenować dalej ciało, głowę i ducha.
